BKS Stal - Odra Wodzisław Śląski 1:0
W środę bielszczanie nadrobili zaległości ligowe. W zaległym meczu 27. kolejki III ligi śląsko-opolskiej BKS Stal zagrał z Odrą Wodzisław Śląski.
BKS Stal - Odra Wodzisław Śląski 1:0 (0:0)
Bramka: 74. Kocur
Żółta kartka: Rucki
BKS Stal: Kozik, Antczak, Boczek, Zdolski, Rucki, Wojtasik (68. Nowak), Wójcik, Czaicki, Olszowski (54. Caputa), Brychlik (57. Gęsikowski), Kocur (90. Mikoda)
Odra: Bąkowski, Gojny, Sławik, Grabowski, Bochenek, Kukla, Jakosz, Gać (87. Górnicki), Polak, Walczak, Balcer (79. Czogalik)
6 miejsce w tabeli, 8 punktów straty do lidera i jeden mecz zaległy. Tak przedstawiała się sytuacja bielszczan przed zaległym meczem 27. kolejki z Odrą Wodzisław Śląski. Nadzieje na awans do II ligi wciąż jeszcze żyły, ale by były żywe po środowym meczu, podopieczni trenera Jana Furlepy musieli mecz z wodzisławianami wygrać.
W pierwszej połowie spotkania kibice nie zobaczyli bramek. Bielszczanie przeważali przez całą pierwszą część meczu, ale dogodne okazje bramkowe mieli dopiero pod jej koniec. Dwukrotnie bliski szczęścia był najlepszy strzelec III ligi śląsko-opolskiej Marcin Kocur. Najpierw w 42. minucie dostał prostopadłe podanie z głębi pola i będąc sam na sam z Tomaszem Bąkowskim trafił w słupek. Dwie minuty później znów Kocur stanął oko w oko z bramkarzem gości, ale tym razem strzał bielskiego napastnika został obroniony. Mimo świetnego dopingu bielskich kibiców pierwsza połowa zakończyła bezbramkowym remisem.
W drugiej połowie więcej działo się pod bramką BKS. Najpierw w polu karnym gospodarzy skiksował Dariusz Rucki, a piłka trafiła do Artura Gacia, który znalazł się sam przed bramkarzem bialskiej Stali. Nie namyślając się długo strzelił, ale uderzenie okazało się bardzo niecelne. W 70. minucie po lekkim dośrodkowaniu z lewej strony boiska piłkę próbował złapać Kozik, który w zupełnie niegroźnej sytuacji wypuścił futbolówkę z rąk. Na szczęście zanim dopadł do niej napastnik gości, Kozik naprawił swój błąd. BKS atakował, ale próżno było szukać akcji, które mogłyby przynieść powodzenie. Na kwadrans przed końcem meczu sprawy w swoje ręce (a raczej nogi) wziął najlepszy strzelec ligi Marcin Kocur, który pięknym strzałem w górny róg bramki wyprowadził gospodarzy na prowadzenie. Po zdobytej bramce bielszczanie nieco się cofnęli, ale wyprowadzali szybkie kontrataki. Szczególnie aktywny był wprowadzony w drugiej połowie Seweryn Caputa. Pod koniec meczu znów okazję miał Kocur, jednak tym razem jego strzał z bliskiej odległości obronił Bąkowski. Odra do końca spotkania próbowała wyrównać, ale jej piłkarzom zabrakło chyba umiejętności. Bielszczanie odnieśli więc 14 zwycięstwo w sezonie i awansowali na 3. miejsce w ligowej tabeli. Do lidera z Rogowa tracą już tylko 5 punktów.
Kolejny mecz podopieczni trenera Jana Furlepy rozegrają już w sobotę, gdy odrobią zaległości z początku rundy wiosennej. BKS Stal czeka wyjazd do Leśnicy i mecz z tamtejszym LZS.







